Teraz Ty i ja

Ramiona Twoje jak liany

otulają mnie setki razy

dzwigają w uśmiechu

(z miłości)

Jestem jak Epitafia

potrzebującaca Cię

do życia z miłości

(teraz)

Razem wyrastamy

jak olbrzymie drzewa

w milości pieknej...



Dojrzajej latorośli

spijamy wina smak

na pustyni ciał...



Ciepły wiatr wieje

i przyśpiesza oddech

przysypując nas

w magicznej chwili

tworząc wzniesienia



Balsamem Miłości...
0 0
13 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie