Ciężko Ci.

Jesteśmy kalecy i choć ręce całe

i proste plecy jesteśmy kalecy

Jesteśmy kalecy nie tak dla hecy

Nie potrafimy jak inni , nie potrafimy

Po pierwsze ufać przewracam się na plecy

Jesteśmy kalecy.

I choć z pozoru wyglądamy ładnie

Nie umiemy kochać zbliżysz się a mit padnie.

Jesteśmy kalecy dużo tego co cię do nas zachęca

przeważy to co cię odpędza.

A ty gdy tyle razy padam w złość popadam ,bo kalecy kaleczy

A ty stoisz patrzysz na mnie zaczynasz żałosnego podnosić wszystko rozumiesz.

Jesteś prawą ręką mojej psychiki nogami zaufaniem które utrzymują nas oboje

Podnosisz mnie i opierasz o siebie uczysz mnie ufać kochać

tłumaczysz powoli nie wiesz co to brak cierpliwość .

Przed tobą muszą się ugiąć moje złość wątpliwości. Dziękuje Ci.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

69 online · Zoleander
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie