Wio – ja w niewoli

Jedna kropla znad potoku
Dwa brzęczące słowa mocno bolą
Omotany w sieć romantyczności
Zawstydzony przez ciebie , zniszczony

Członki w moim ciele omotane
Wszystkie wydane pod twój rozkaz
Zamknięte w dyby , w ciemnej celi
Pozostawione pod władzą kata

U kresu mych zmysłów dzisiaj staję
Daj mi klucz , bramy nie otworzę
0 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
kysiu, nie dramatuj. jak zostawisz te moty, to chociaż przestaw w przedostatnim wersie wyrazy-dzisiaj staję u kresu mych zmysłów. będzie zdrowiej :)
kasjana 14 lat temu
Źle się czyta,choć treść taka sobie,jakbyś popracował to może coś byś z tego skleił
17 online · cenzor
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie