kolejny raz
skóra tak pali że
stygnie dopiero pod paznokciami
i na podłodze
obok łóżka
kolejny raz
faluję
pomiędzy Pacyfikiem a Morzem Martwym
łapczywie kradnąc powietrze Kilimandżaro
kolejny raz
z tobą
mogłabym umrzeć w łódce
zatopić emocje i zmysły kropla po kropli
udając że to łzy
kolejny raz
ale
to byłoby za proste
dopłyńmy do celu zanim rozerwie go czas
stygnie dopiero pod paznokciami
i na podłodze
obok łóżka
kolejny raz
faluję
pomiędzy Pacyfikiem a Morzem Martwym
łapczywie kradnąc powietrze Kilimandżaro
kolejny raz
z tobą
mogłabym umrzeć w łódce
zatopić emocje i zmysły kropla po kropli
udając że to łzy
kolejny raz
ale
to byłoby za proste
dopłyńmy do celu zanim rozerwie go czas
3
1
1 odsłon
to musi mieć świerzb
gdzie też w Świerzb
zamiast ziemi piach ma
a Morze płynie
martwą Wisłę też przejedzie
mijając wielkie Złoto
mając zachwyt
że Świerzb chorobą nie jest
jak świerzb
w praworządności ludzi
jest bardzo zaraźliwy
lecz idzie się z niego wyleczyć
tak samo jak ze ścian
pająków się pozbyć pajęczyny
bo jak wiemy
częste moczenie skóry
też wysycha niczym błoto
skorupę tworzy
ale gdy włoży się miłość
to spuszczonych nosków
nie będzie się miało
a jedynie Nauki kształt
że do celu zawsze się dopłynie
używając ciepłej froty
a nie zimnej celulozy w:):)