Przejdź do treści
Czytanie

menu

Dla dzieci
umarła babka dziadek i matka a ja wciąż żyję gdy umarł ojciec co gwizdki robił z gałązek wierzby to pomyślałem jaki samotny jestem a jaki byłem i co robili abym ich przeżył babka jak nikt lepiła kluski do zupy z jagód matka pierogi z truskawek w bitej śmietanie dziadek potrafił udać tak wilka że nawet niegłodny wnet zjadał obiad bez wydziwiania sadzone jajka na słoninie szczypiorkiem strojne młode ziemniaki lipcowe słońca całe w koperku i zsiadłe mleko w białym kożuchu z ciemnej piwnicy chłodnej jak bez nich moje gasnące życie
76 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
jeśli nie jest przerobiony z innego wiersza (bo to twoja specjalność :)) to bardzo mi się podoba
D
donata 8 lat temu
i jest co wspominać
leopard 2 8 lat temu
przerobiony nieanna i co teraz?
leopard 2 8 lat temu
to kluczowe wspomnienie donata
zyga66 8 lat temu
Młode kartofle podlane masełkiem że szczypiorkiem, do tego krokiety z kalafiora i mizeria, a kompot z czarnej porzeczki z dodatkiem malin, pycha
zyga66 8 lat temu
Młode kartofle podlane masełkiem że szczypiorkiem, do tego krokiety z kalafiora i mizeria, a kompot z czarnej porzeczki z dodatkiem malin, pycha
zyga66 8 lat temu
Młode kartofle podlane masełkiem że szczypiorkiem, do tego krokiety z kalafiora i mizeria, a kompot z czarnej porzeczki z dodatkiem malin, pycha
zyga66 8 lat temu
leopard 2 8 lat temu
no jasne, stary... krokiety z kalafiora, a parapet z parkietu |
zyga66 8 lat temu
Miało być zamiast parkietu, ale to nic, zamiast kalafiora można wziąć kaloryfer, tyle że teraz już nie wiem jak to się ma do kobiet
72 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie