Przejdź do treści

tytuł gdzieś mi uciekł

• O zwierzętach
Okładka: tytuł gdzieś mi uciekł
ona to wie wie że gdy piłka zmierza w jej stronę to może zrobić z nią wszystko uwielbia grać zawsze była wojowniczką taką bezkrwawą bezwzględną i błyskotliwą uwielbia kiedy mózg wkręca się na obroty i steruje ciałem a walka nabiera rumieńców jej analityk rozpoznał już rywala i zna jego ruchy o dwa do przodu i teraz następuje ten moment moment przyjemności to jak zlizywanie rozpuszczonego loda i pełna kontrola nad jego kapaniem a może ona daje jej pograć bo wie co znaczy przegrać będąc lepszym a może ona robi to dla frajdy uwielbia podawać dłoń upadającym ja kie to piękne to nie jest gra siłowa to czysta gra gra umysłu i przewidywania i jest w tym coś boskiego i wtedy pada pada na ceglastą mączkę młoda nie wytrzymała intensywności gry która jest środowiskiem jest życiodajną atmosferą dla jej przeciwniczki czy masaż w trakcie meczu to nadal walka jeden na jeden? mam wątpliwości ... czy transfuzja krwi ... też jest dopuszczalna? ja przepraszam ale może nie o wszystkim wiem ale skoro tak jest to przyjmuję tę powolną agonię bo to pewnie widowiskowe i wzrasta oglądalność, ale w prawdziwym pojedynku jej los leży w rękach tej drugiej ... realizacja planu gdy poprzedza go gruntowne i to nieokreślone przygotowanie daje taki efekt ...kładącą tylko na łopatki przerywam poetycki akt, bo oto: ad hoc: jest gem o finał 19:17 to już koniec to już koniec nowoczesnej europy i ruskiej baby Kafelnikow pewnie narobił w gacie już do połowy druga połowa czeka na finał pozdrawiam uprawiających tenis :) ... i nie tylko :|
122 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

39 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie