uczta dla oczu

bierzesz nóż do cięcia wołowiny

i kroisz me ciało w podłużne pasy

rozłupując tasakiem kości nie czujesz winy

upodabniasz się przecież tylko do masy



językiem wodzisz po krwawym ostrzu noża

jakże współgrają te dwa metaliczne posmaki

barwa krwi jednak nie jest barwą morza

widać w niej czerwone gniewne maki
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

63 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie