Przejdź do treści

Czasomierz.

Choć skłóceni czasem miarą,
Bo wskazania nie jednakie.
Trzeba przyznać wszem zegarom,
Iż kierują czasu znakiem.

Biją równo i przemiennie,
Różne w ich hierarchi szczeble.
Odliczają go niezmiennie,
Dzwon,kuranty-dudnią werble.

Choć zmęczony nieraz życiem,
Zatrzymany w wiecznym pędzie.
Przypomina nam niezbicie,
Że wciąż gotów ,na urzędzie.

Tu staruszek,tam młodzieniec,
Znają wartość swojej miary.
Tu słoneczny, tam odmieniec,
Czasomierze to -zegary.

W ich rodzinie zawsze wielu,
Jednakowo serca biją.
Podążaja wciąż do celu,
Bo choć wielu-są rodziną.

Gdy niezgoda na początku,
Biją równo,bez wyjątku.
Chociaż serc ich wiele bije,
W zgodzie każdy wiecznie żyje.

Józef Bieniecki
33 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

24 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie