Przejdź do treści
Czytanie

Jazgot

Jazgot medialny tubą grzmi,
Częsty z trybuny słychać kwik.
Stary" porządek" pcha się w drzwi,
Zgrozo-przegranych słychać krzyk !

Stare władzunie biją w gong,
Czerwony sztandar wznosi młódż.
Sztandar łopocze, z rąk do rąk,
Nieokiełzaną wolę studż.

Na sali obrad warczą psy,
A łańcuch woli łączy wąż.
Od ich jazgotu buda drży,
Każdy opacznościowy mąż.

Tysiąc przekrętów,zero cnót,
Ale z trybuny mordę drze.
Do nikąd całe lata wiódł,
Zamilknij się w końcu wściekły psie.

Jazgot medialny ciągle trwa,
Grono esbeków w pory rżnie.
Może za roczek, może dwa,
Zamilkną wreście.Kto to wie?

Józef Bieniecki
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

2 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie