Mazgała.
Znów mazgała zapłakała,
Gdy się o tym dowiedziała,
Że jak płacze, jest mazgała,
I takowej żadna chwała.
Czy się dzieje ,czy nie dzieje,
Ona płacze,łzami leje.
Łzy na każde zawołanie,
Szlochy,fochy i płakanie.
Często nie wie, o co chodzi,
Ale tonie w łez powodzi.
Może lubi w nich popływać,
Albo coś za łzami skrywać.
Dzisiaj się też dowiedziała,
Że w loterii los wygrała.
Wielu by się ucieszyło,
Ją na odwrót ,przygnębiło.
Płynie w życia łez powodzi,
Sama nie wie o co chodzi,
Swej radości nie dociecze,
Topiąc się we łzach rzece.
Józef Bieniecki
Gdy się o tym dowiedziała,
Że jak płacze, jest mazgała,
I takowej żadna chwała.
Czy się dzieje ,czy nie dzieje,
Ona płacze,łzami leje.
Łzy na każde zawołanie,
Szlochy,fochy i płakanie.
Często nie wie, o co chodzi,
Ale tonie w łez powodzi.
Może lubi w nich popływać,
Albo coś za łzami skrywać.
Dzisiaj się też dowiedziała,
Że w loterii los wygrała.
Wielu by się ucieszyło,
Ją na odwrót ,przygnębiło.
Płynie w życia łez powodzi,
Sama nie wie o co chodzi,
Swej radości nie dociecze,
Topiąc się we łzach rzece.
Józef Bieniecki
0
0
6 odsłon