Mój krzyż
Mój mały krzyż,
Złożono na mych barkach.
Nim wzniosą wzwyż.
Przebierze bólu miarka.
Przed bólem strach.
W modlitwie mej ukorzę.
Nim kości me,
U Twego Krzyża złożę.
Niech grzechów brud,
Cierpienie krzyża kruszy.
W ranach sumienia,
Z podstawy świata ruszy.
Brzydota zła,
O pomstę piekła woła.
Zło dobrze ma,
Panosząc się dokoła.
Twoja ofiara,
Nie będzie w nas daremna.
Odmieni serca,
Pokorą kwitnie rzewna.
Daj nam cierpliwość,
Ludzkie udżwigać krzyże.
Czas zmartwychwstania,
By był nam coraz bliżej.
Józef Bieniecki
Złożono na mych barkach.
Nim wzniosą wzwyż.
Przebierze bólu miarka.
Przed bólem strach.
W modlitwie mej ukorzę.
Nim kości me,
U Twego Krzyża złożę.
Niech grzechów brud,
Cierpienie krzyża kruszy.
W ranach sumienia,
Z podstawy świata ruszy.
Brzydota zła,
O pomstę piekła woła.
Zło dobrze ma,
Panosząc się dokoła.
Twoja ofiara,
Nie będzie w nas daremna.
Odmieni serca,
Pokorą kwitnie rzewna.
Daj nam cierpliwość,
Ludzkie udżwigać krzyże.
Czas zmartwychwstania,
By był nam coraz bliżej.
Józef Bieniecki
0
0
6 odsłon