Samotna

Stoi wierzba zapłakana,

Łzawi się żałośnie.

Pewnie ,że być musi sama,

Iż samotna rośnie.



Bracia dawno już spruchnieli,

Pozostały pniaki.

Wiele tutaj uwidzieli,

W czasie byle jakim.



Jak nie zimno,to gorąco,

Wysuszy lub zetnie.

W każdej porze tu jednako,

W zimowe czy letnie.



Rośnij pięknie i bogato,

Lepiej nie użalaj.

Bo człowiek ci powie na to ,

Wysyłając drwala.



To samotność ci dokucza,

Póżno na przyjażnie.

Każdy sobie los dobiera,

Gdy myśli rozważnie.



W ciszy też i w samotności,

Gdy odnajdziesz siebie,

Wszystkie inne okropności,

W niebycie pogrzebiesz.



Józef Bieniecki
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie