Socjalistom.
Zapędzony w kozi róg,
Coś dla oka ciągle szuka.
On nie posiadł z żadnej sztuk,
O przegranej to nauka.
Żle zakończył-żle zaczyna,
Oby to pamiętał wnuk,
Ma na oku sukisyna,
Komunista wszystkich wróg.
Obojętne ci nie będzie,
Kto jest ojcem wszego zła.
Jakie kłamstwa ślą ordzie,
Jak się zło do dobra ma.
Sam by diabeł nie wymyślił,
Jak pokrętnie można żyć.
Człowiek by tego nie wyśnił,
Jaką szują może być.
Biorąc obu zaś do kupy,
Zła dno i jeden kłam.
Nie ma przy tym takiej lupy,
Byś go ujrzał-choć nie sam.
Wynik jednak z piekła rodem,
Nie udżwignie żaden człek.
Można wspomnieć mimochodem,
Kto poprzedni zniszczył wiek?
Józef Bieniecki
Coś dla oka ciągle szuka.
On nie posiadł z żadnej sztuk,
O przegranej to nauka.
Żle zakończył-żle zaczyna,
Oby to pamiętał wnuk,
Ma na oku sukisyna,
Komunista wszystkich wróg.
Obojętne ci nie będzie,
Kto jest ojcem wszego zła.
Jakie kłamstwa ślą ordzie,
Jak się zło do dobra ma.
Sam by diabeł nie wymyślił,
Jak pokrętnie można żyć.
Człowiek by tego nie wyśnił,
Jaką szują może być.
Biorąc obu zaś do kupy,
Zła dno i jeden kłam.
Nie ma przy tym takiej lupy,
Byś go ujrzał-choć nie sam.
Wynik jednak z piekła rodem,
Nie udżwignie żaden człek.
Można wspomnieć mimochodem,
Kto poprzedni zniszczył wiek?
Józef Bieniecki
0
0
8 odsłon