Sonet-Przemijanie

Złoty horyzont,słonko na zachodzie,

Przywodzi na myśl czasy przemijania.

Te złote chmurki,i fale na wodzie,

Czasy upadków i czasy wzrastania.



Fala do brzegu,piasek jego głaska,

I ląd odświeża,rzeżkim wiatru tchnieniem.

Jak tchnienie Ducha,bryzy morskiej łaska,

Nocą powraca,lądowym zmęczeniem.



Setną ponownie nadzieję rozbudzi,

I rankiem złotym zechce nas przywitać,

By lżejsze wiersze z księgi życia czytać.



I choć ponownie życiem będziesz trudził,

Pogłaska falą myśli,lepszy wróżąc dzionek,

Jak na swych skrzydłach,wiosną śle skowronek.



Józef Bieniecki
0 0
18 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

28 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie