Przejdź do treści

Spęd

Już skundliły się lesbije
I pedałów śmieszne grono,
By pomieszać w życiu kijem
I zboczenie wyświęcono.

Wynaturzeń sypli gradem
Aż w rynsztokach brak badziewia.
Smętnie śmierdzi piekła czadem
I lucyfer się rozśpiewał.

Wyją zgodnie w jego tonie
Wciskając się w domy nasze,
Z piekła merda ten ogonem
Popierdując w zboczków klasę.

Ta zaś hula w świetle zgody,
Polityków lewej opcji
Narzucając przejaw mody
Wynaturzeń i adopcji.

Co z naturą nie chcesz posiąść
Nie naginaj w piekła prawie.
Chcesz kochasia ino dosiąść,
Zmierzaj życiem- też koślawie.

Józef Bieniecki
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

14 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie