Tak chciałbym !

Chcę być męszczyzną twoich snów,

Wśród śpiewu siąść słowika.

W księżyca pełni chciałbym znów,

Wsłuchiwać się w puszczyka.



Spokojnej nocy ,słuchać wiatr,

Ustami muskać włosy.

Dać ci paproci złoty kwiat,

Całować oczu rosy.



Czułego szumu słuchać brzóz,

Brzasku doczekać ranka.

Szeptać słowami wiecznych Muz ,

Wiernego ci kochanka.



Pleść z kwiatów wianek z barwnych łąk,

Jak diadem go zawiesić.

I bukiet polnych dać do rąk,

Miłości słowem cieszyć.



Z nutką nadziei płynąć w dal,

Rozkosznym grzać promieniem.

Wykuwać nocy tęskny czar,

By życia był westchnieniem.



Dla ciebie zerwać jedną z tych ,

Co w niebie się migocą.

W marzeniach wiązać wdzięczne sny,

Gdy je przemierzasz nocą.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

46 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie