Przejdź do treści

Tatry-Tajemniczość gór.

Spada wspomnieniem minionego czasu,
W stopach zastygła rosnącego lasu,
Cieniem spoczywa, na drzewa konarach,
Zwiewna jak człowiek,złożony na marach.

Wspomnieniem legend minionej historii,
Pełna upadków,uniesień i glorii,
Teraz spoczywa u stóp tego lasu,
Jakby uśpiona,zwiewną kartą czasu.

W górze czuwają kamienni strażnicy,
Stoją i strzegą ,Tater tajemnicy,
Wierchów bagnetem przebijają chmury,
W miesiąca świetle strzelając do góry.

W jeziora toni pławią się iskrami,
Na wysokości, w błękicie nad nami,
Łąki ustroją,pięknym polnym kwiatem,
I kobiercami ułożą przed latem.
I kwitną w wodzie ich całe tysiące,
Dopóki rankiem nie zawita słońce,
Na wiecznej drodze ,nieskończonej dali,
One maleńkie,a my bardzo mali.

Stwórca gdy gwiazdy układał na niebie,
Myślał o pięknie,pomyślał przez ciebie,
Na podobieństwo utworzywszy Boga,
Taka istota każda Bogu droga.

Józef Bieniecki
35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie