Tolerancja.
Tolerancja -ma do siebie,
Że swych zwolenników grzebie.
Opcja biednej demokracji,
W sobie nosi miecz negacji.
W kraju się meczety stawia,
Tam chrześcijan się wykrwawia.
I morduje w imię prawa,
A meczety dalej stawia.
Żyd czy Niemiec mają prawa,
Nasze w tamtych wykoślawia.
Podparte faszyzmu batem,
Mówiąc-że nam Niemiec bratem.
Leją w mordę-oddaj w mordę,
Bo zaliczysz w kraju hordę.
Z politycznej znikniesz sceny,
Trafisz prawnie- na areny.
A na razie tolerancja,
Demokracja-elegancja.
Tamci wiercą w brzuchu dziurę,
Dając prawo i kulturę.
To nie zemsta -to nie kara,
Niechaj dzieli równa miara.
Bo nadejdą takie czasy,
Że oddamy siebie w jasyr.
Józef Bieniecki
Że swych zwolenników grzebie.
Opcja biednej demokracji,
W sobie nosi miecz negacji.
W kraju się meczety stawia,
Tam chrześcijan się wykrwawia.
I morduje w imię prawa,
A meczety dalej stawia.
Żyd czy Niemiec mają prawa,
Nasze w tamtych wykoślawia.
Podparte faszyzmu batem,
Mówiąc-że nam Niemiec bratem.
Leją w mordę-oddaj w mordę,
Bo zaliczysz w kraju hordę.
Z politycznej znikniesz sceny,
Trafisz prawnie- na areny.
A na razie tolerancja,
Demokracja-elegancja.
Tamci wiercą w brzuchu dziurę,
Dając prawo i kulturę.
To nie zemsta -to nie kara,
Niechaj dzieli równa miara.
Bo nadejdą takie czasy,
Że oddamy siebie w jasyr.
Józef Bieniecki
0
0
2 odsłon