Przejdź do treści
Czytanie

Trzydziesty dziewiąty

Tysiące nóg wdeptuje bruk,
A czołgi płyną z chrzęstem.
Tysiące dział, rozbrzmiewa huk,
Gryzącym dymem gęstym.

Na niebie huk, na ziemi grzmot,
Bomb ,rwących się granatów.
Na kramrach pasów-"Main in got",
Naród oddano katu.

Wszelkie układy pominięte.
Została sama sobie.
Przymierza słowem dotąd święte,
Wypalą na Jej grobie.

Na Westerplatte grad kul,bomb,
Aż ziemia z bólu jęczy.
Pomoc nie przyjdzie,nie ma skąd,
Lecz żaden z nich nie klęczy.

Pierwsze ofiary, tysiąc ,pięć,
A będą ich miliony.
Przestań, że Niemcze dzisiaj pleść,
Że byłeś wypędzony.

Już dzikie hordy niszczą tron,
Gdzie siedzi Orzeł Biały.
Parszywa Niemca razi dłoń,
Znacząc nią wiek nasz krwawy.

Józef Bieniecki
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie