U Przedmurza

Data za datą spada z kart,

Historia nie nadąża.

U wrót Przedmurza gzi się czart,

Zgrzyty i szczęk oręża.



Zaborów piętno,złym omenem,

Noc okupacji-zmora.

W każdej dziedzinie kładzie cień,

W codziennych śni potworach.



Przekornym losem,biczem srogim,

Smaga jak w słupie Pańskim.

Syzyfa pracą znacząc drogi,

Narzuca świat pogański.



Za swoje zbrodnie w piersi bije,

Moje i moją ręką.

Z niemocy ludzkiej prawda wyje,

A żąda abym klęknął.



Wy "mędrcy świata", wola wasza,

W sercu zło, niechęć macie.

Choć serce wasze jak Judasza.

Naprawdę nas nie znacie.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

61 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie