Zdjęcie.

Jak aniołek z tych obrazów,

Które wiszą na ołtarzu.

Piękno duszka lub Amora,

W oczach miłość i pokora.



Loczki złote, w puklach córki,

W oczach ciemny owal chmurki.

Piękne dziecię, wprost zadziwia,

Chociaż zdjęcia czas upływa.



Spokojniutki, okrąglutki,

Kochaniutki i malutki.

I słoneczkiem mama zowie,

Modląc się o jego zdrowie.



Wychuchany, wydmuchany,

Drogo, a źle wychowany.

Rósł i mężniał już na męża

Z dziecka dzisiaj ,jutro w wężą.



Cherubinka szlak więc trafi,

Bo należy już do mafii.

Będzie miał z urzędu wzięcie,

I w policji piękne zdjęcie.



Nim na szczycie mafii stanie,

W kryminale zbierze lanie.

Zawsze będzie mamy synek,

Ale z ksywą - sukisynek.



Józef Bieniecki
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie