Ciała.
Me ciało spragnione Twojego Ciała,
Drży z pożądania, woła: „pomocy”!
Wyczuwa wszystkie miłości drgania,
Wtulone w Twą Miłość we dnie i w nocy.
Niech drżą splecione w miłosnym uścisku,
Niech trwają na wieki do lęku podobne,
Patrzę w Twe oczy, zamykasz powieki,
Z Twych ust jęk słychać i szepty łagodne.
Pragnę spełnienia, w jedności, w ogniu,
Rozkoszą podniebną jesteś, w tańcu szalona,
Ma miłość spragniona w każdym geście,
Bądź mym natchnieniem w życie wtulona.
Lęk Cię otoczył, boisz się ciszy,
Wzgórza już szumią, pachną wiosną,
Otocz mnie sercem
I miłością.
F.W.
Drży z pożądania, woła: „pomocy”!
Wyczuwa wszystkie miłości drgania,
Wtulone w Twą Miłość we dnie i w nocy.
Niech drżą splecione w miłosnym uścisku,
Niech trwają na wieki do lęku podobne,
Patrzę w Twe oczy, zamykasz powieki,
Z Twych ust jęk słychać i szepty łagodne.
Pragnę spełnienia, w jedności, w ogniu,
Rozkoszą podniebną jesteś, w tańcu szalona,
Ma miłość spragniona w każdym geście,
Bądź mym natchnieniem w życie wtulona.
Lęk Cię otoczył, boisz się ciszy,
Wzgórza już szumią, pachną wiosną,
Otocz mnie sercem
I miłością.
F.W.
0
0
4 odsłon