Przejdź do treści
Czytanie

Coś o rusztowaniu

Melancholia
drżą mi usta – zimny wiatr smaga przestrzeń co świat boli naprzód iść nie liczyć strat mimo chłodu mimo woli to są tylko różne stany zastanego rusztowania tu i ówdzie śpią kurhany wiekopomnych różnic zdania a tamtędy przeszedł cień pozałatwiał swoje sprawy szlakiem którym odszedł ten co do sprawy miał obawy tu i ówdzie jeszcze wrze lecz się ziemia wnet ubije coś się błyszczy w szarym tle a ja wyję że wciąż żyję
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

91 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie