Przejdź do treści
Czytanie

głaz

Tęsknota
zapadła noc kolejny raz i w ciemność skok na oczy głaz tak cicho jak daleko stąd do każdej z gwiazd kieruję krok i morze dni przelewa się ukryty gdzieś na jego dnie nie szklany świat w półmroku lśni tam jeszcze ja tam ciągle ty a szkoda bym w milczeniu słońc potykał się na jawie śniąc o brzeszczot słów i trwanie w nim łagodnie tak jak jeszcze nikt i szczytów szczyt pomiędzy nas i pędzi w dół kosmiczny głaz by gdzieś tam spaść i gdzieś tam trwać i kimś tam być i kogoś znać byli by jeszcze pośród nas witani z gestem morza gwiazd a ja jak sen pokarzę się powiem i zniknę jak we mgle
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online · Administrator, Bieta +2

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie