Przejdź do treści
Czytanie

Posklejanie

O sobie
posklejanie z byciem jakże niedorzecznym bez ładu i składu niepoukładanym staje się zagadką, sądem ostatecznym albo sprawozdaniem z emocji wypranym pogodzenie z faktem o bycia istocie finezji przypadków w nurt rzeki rozlanych niesie połamane, umazane w błocie tępe kły dociekań istnień zakazanych przypalane ogniem maski obojętne nie zobaczysz na nich ni śladu zwątpienia buntują się myśli z gazety wycięte jak na złość spojrzeniom ślepym od patrzenia bezwolnie zasypiam nie myśląc o niczym snom stawiając czoła w gnuśnej Nibylandii by jawą zadeptać w milczeniu panicznym stopione z asfaltem ślady do Arkadii
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

70 online · Bieta

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie