Przejdź do treści
Czytanie

Za cicho na szczycie

Melancholia
za cicho jest na szczycie za szybko za wysoko za wszędzie i za nigdzie za płytko za głęboko płomienie świec – ogniska są światłem drogowskazem ciemność melodię światła powtarza raz za razem o zmroku ulic wstęgą króluję dzierżąc beton gdzie samochody więdną gryzącym los poetom
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

90 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie