Przejdź do treści
W środku zimy, w mej pościeli, Ktoś się wierci, coś się mieli. To mi kołdra spadnie z łóżka, To wyfrunie zeń poduszka. Kipisz robi mała Śrubka, Która w łóżku szuka kubka. Bardzo lubi ten swój kubek. Takie już dziwactwo śrubek. Niby tylko porcelana, Stara i pouszczerbiana. Ale dobrze trzyma ciepło, Żeby z kubka nie uciekło. Druga sprawa, że ta Śrubka, Nie dla herby szuka kubka. W kubku wyląduje wino, Tak to jest już z tą dziewczyną. Wierci się zapamiętale W poszukiwań słodkim szale. Gdy go znajdzie, wino wleje, Mała Śrubka, co się śmieje.
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

70 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie