Przejdź do treści
M

minipoet_reloaded

WroclawW serwisie od 2016

Nie potrafię pisać wierszy. Czasem mi się tylko rymują słowa.

Spotkałem literę, przyszła do mnie sama. Na kolana moje ryjąc się na chama z kocim miaukiem. Tym, że mi świat przesłoniła, nie przejmowała się całkiem. Świat mój na opak został obrócony. Światło dnia zimnego przybrało ciepłe…

Co rano jej oczy w moje są wpatrzone Co wieczór moje biodra jej udami oplecione Środkiem dnia płynie rozłąka i oczekiwanie Na to co będzie później, na to co się stanie. Gdy przychodzi, bledną dnia mojego cienie Ciepło mi -…

Kim jesteś? Kroplą deszczu za twoim kołnierzem. Czy to prawda ? Boję się, że ci uwierzę. W takim razie jestem ziarnkiem piasku pod twoimi stopami. Nie chcę tak, przecież ktoś mógłby cię startować butami. Kim mam być dla cie…

Nie lza być wesołym, gdy smutek przytłacza, włochatym ramieniem mą duszę otacza. Wyciąga swe macki i, łapiąc za nogi, kieruje me oczy w stronę podłogi. Gdy kark się ugina i garbią się plecy, coś w środku gaśnie, jak płomień…

W środku zimy, w mej pościeli, Ktoś się wierci, coś się mieli. To mi kołdra spadnie z łóżka, To wyfrunie zeń poduszka. Kipisz robi mała Śrubka, Która w łóżku szuka kubka. Bardzo lubi ten swój kubek. Takie już dziwactwo śr…

Przy herbaty kubku wina Śmieje się do mnie dziewczyna I pijemy sobie z dzióbków Były kubki, nie ma kubków. A w pościeli z mchu utkanej Oddechami w noc rozgrzanej Nogi bramą, a ja w środku Lubię, kiedy mówi "kotku". Przy śniadani…

24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie