Przejdź do treści
Czytanie

tesserakt

Od siebie
nie potrzebuję ciebie tak jak idealnej kuli dopiero niedawno odkryłem w niej twoje oczy coraz wolniej zapadały się w namiastkę uśmiechu w tylu przestrzeniach trudno odnaleźć siebie pałacami wyczuć zgrubienia otwarte pory szorstki głos odbity od ściany przywołuję ciszę zbuduję z niej kolejne nietrwałe pragnienia
91 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
cenica15 14 lat temu
z ciszy nic nie powstanie, trzeba krzyczeć!
gizela1 13 lat temu
przekombinowane
copelza 13 lat temu
tylko jej nie mów, że nie potrzebujesz jej jak kuli, bo będzie bolało. nawet jak to prawda, raczej zalecałbym jakąś delikatną sugestię odnośnie niskokalorycznej diety.
duch44 13 lat temu
bardzo dobry wiersz dojrzaly Krzysiu podobno Herbert by perfekcyjny:)ale ten tez jest taki
36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie