proszę
pozszywaj mnie nicią kłamstw
opleć pajęczyną bezdechu
chcę poczuć kolejny raz
co warte było grzechu
zapomnij na chwilę kim jesteś
zrzuć z siebie celibat nadziei
nie czekaj dłużej - już teraz
rozpleć warkocze półcieni
i obmyj ze mnie pychę
rozkołysz słodkie uniesienia
goryczą karmiąc skórę
zduś niespełnione marzenia.
opleć pajęczyną bezdechu
chcę poczuć kolejny raz
co warte było grzechu
zapomnij na chwilę kim jesteś
zrzuć z siebie celibat nadziei
nie czekaj dłużej - już teraz
rozpleć warkocze półcieni
i obmyj ze mnie pychę
rozkołysz słodkie uniesienia
goryczą karmiąc skórę
zduś niespełnione marzenia.
0
0
7 odsłon