Przejdź do treści

czas a na czasie tama

O życiu
dwie pary nowych oczu dokładam też nowe uszy i patrzę i słuchałam i słuchałam szmeru powietrza z ust twoich barwnego jasnego przekazu zaczynamy nową wędrówkę poznałam cię przecież wczoraj tyle drogi jest już za nami poczynając od sensu poranka rozgadał się czas o dwunastej popołudniu zacząły się próby do teatru wielkiego wieczorem i były śpiewy i były śmiechy ty tańczyłeś ja jadłam pomarańcze dzisiaj nadszedł czas przerwy bierzemy dzień wolny od życia serca nam biją zmęczone odpocząć spróbujemy kosztuje to tyle co wolność tama na czasie na tamie dwa serca miło popatrzeć z góry na własny czas co piętnuje w nas miłości godziny
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie