Przejdź do treści

APEL

poeci nadęci i skromni! poetki wesołe i chmurne! po co wam las przymiotników! czy rzeczowniki ułomne? nie trzeba przydawek, dopełnień - wzrok żółcień w "kaczeńcach" zobaczy, biel w "śniegu", szarość w "szarudze". a czernie w samotnej "rozpaczy"... niniejszym ukłony ślę niskie, malarskie są słowa bez waty, przejmują do szpiku kości, gdy czytacz w fantazję bogaty. w oszczędnym pisaniu odnajdzie (bez falban, koronek, lamówek), historię w kolorach - jak w slajdzie... ja cenę wyznaczam dla słówek. za każdy przymiotnik - opłata, za morza określeń dam domiar. od waty nałożę podatek... we wszystkim konieczny jest UMIAR!
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Bardzo ładny wiersz a szczególnie ostatni wers drugiej zwrotki
Pozdr.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie