Przejdź do treści

bo miłość w bólach się rodzi

Humoreska
otulona kocem, wciśnięta w fotel wymyślam miłosny wiersz dobieram słowa, żarliwa mowa... (tu: szukam rymu do "dreszcz") ależ jestem zakręcona! moja kawa niesłodzona! zamieszanie w głowie, łyżeczką dzwonię, znów wracam do "ekstaz", "tchnień"... już całą "jaźnią" wzdycham z fantazją i wbijam do wiersza "cierń". znowu coś przeszkadza (kurtka!) - u sąsiadów skrzypi furtka! do miłosnych westchnień znów się zabieram, odpalam niezbędny "żar" rozniecam"iskry", "eksplozje myśli", rozsnuwam "twych oczu czar". teraz pies mnie wkurza - przywlókł kość z podwórza! takim to sposobem "kość" w mojej "miłości" "ość" ożeniła ze "zgryz", erotyk z kantem zamiast z "amantem" wkradł się w miłosne gry.
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
zakręcona jesteś różowa różyczko:)
pańcia 14 lat temu

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie