jak z nut
bo kiedy miało być pięknie
muzyk zasłuchał się nader
namiętnie we własne nuty
spod palców wymknął się fałsz
zaprosił i zagrali
na cztery ręce
nie pro bono
płonął w ogniu najsilniejszej z miłości
własnej tak bardzo nieokiełznanej
głodna trawiła palce
wciąż było ich nazbyt mało
... tylko echo grało
muzyk zasłuchał się nader
namiętnie we własne nuty
spod palców wymknął się fałsz
zaprosił i zagrali
na cztery ręce
nie pro bono
płonął w ogniu najsilniejszej z miłości
własnej tak bardzo nieokiełznanej
głodna trawiła palce
wciąż było ich nazbyt mało
... tylko echo grało
11
2
1 odsłon