bez trzymanki
nie będzie poezją
gdzież mi tam poręcz gdy biegnę
po własnych schodach
stopnie na pamięć niestrome
niosą nogi i słowa
wiatr drażni membrana zapisuje
poręcz która nie skrzypi
ułapię się tego wiatru
promień słońca niech drwi
nie musisz słuchać
kiedy trzeszczą
drewniane drzwi
gdzież mi tam poręcz gdy biegnę
po własnych schodach
stopnie na pamięć niestrome
niosą nogi i słowa
wiatr drażni membrana zapisuje
poręcz która nie skrzypi
ułapię się tego wiatru
promień słońca niech drwi
nie musisz słuchać
kiedy trzeszczą
drewniane drzwi
13
4
1 odsłon