Przejdź do treści
Czytanie

po ranna po etka

Humoreska
że niby poetka, pszę pana..? ja jeszcze w pieleszach, w nieładzie... a pan tu z poezją od rana? przeraża mnie myśl o ogładzie! fryzura - irokez - stargana, a twarz o makijaż się prosi. poezją pan budzi zaspaną, a pan górne myśli podnosi?! chwileczkę, ogarnę się trochę, bom zwykła jest rankiem i próżna. pan myśli zapewne, żem płocha - nie, nie - to zrządzenia przeróżne. momencik, niech ciut pan poczeka - napiszę coś w mig - patetycznie. tak dziwnie dziś ciąży powieka... a chciałam na bóstwo - lirycznie!
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 14 lat temu
dziękować:)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie