w podróżnym płaszczu

gdyby zapytał ktoś
z siebie wychodzę w dal
dłuży się droga do
drogowskaz: stacja - bal

w pośpiechu zgubię żal
na złość na dobry czas
zaplatam ślady w szal
(na szal mnie jeszcze stać)

gdyby nie pytał nikt
wplączę się w sieci 'ja'
pajęcza lepka nić
krzyżak mollowo gra

w kaloszu szczęścia mysz
chce przebyć siedem mil
w 'sobie' wciąż jeszcze niż
w 'jutrze' złocisty pył

zagra na skrzypcach wiatr
zwieje z komina dym
w złoto się zmieni mat
w życie bezpański rym
8 1
2 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
Prosto i fajnie:)Pozdrawiam
8 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie