Przejdź do treści
Czytanie

Paranoja

O życiu
Na druga nogę za nieistnienie jednoznacznie jednorazowe Za trzecia młodość rodząc się po raz ostatni kiedy ostatni ścisk pod mostkiem i dzień bez nieszczęśliwych żyrantów Za spotkanie kaligrafując styl niewyszukany i zgodę na wyblaknięcie do samego kresu Teraz odetchnij z ulgą czas zwalnia na zakrętach
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

28 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie