Przejdź do treści

Paranoja

O życiu
Na druga nogę za nieistnienie jednoznacznie jednorazowe Za trzecia młodość rodząc się po raz ostatni kiedy ostatni ścisk pod mostkiem i dzień bez nieszczęśliwych żyrantów Za spotkanie kaligrafując styl niewyszukany i zgodę na wyblaknięcie do samego kresu Teraz odetchnij z ulgą czas zwalnia na zakrętach
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie