Przejdź do treści
Czytanie

Ostatni skok.

Stoję na balkonie, noc mnie otacza,żałosna sylwetka w cieniu księżyca.Zimno mi w stopy,buty zostały w salonie,ogrzeję je w piekle,nie ma co płakać.Spoglądam w dół,wystarczająco wysoko na ostatnią podróż,może nie będzie bolało tak mocno.Stoję na krawędzi życia,ostatnie nic nie znaczące przemyślenia,myśli,krok do przodu,zaczęło się.Przyjemny wiatr,przyjemna podróż,jestem taki lekki,jak dobrze.To moje ostatnie miłe uczucie,jaka szkoda.
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

57 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie