Przejdź do treści

Wina.

Mój smutek,jak wykipiałe mleko wylewa się ,oczy obrosły łzami niczym kożuch brzegi garnka.Staram się podnieść ,lecz nie potrafię, przygnieciony winą ,jakby toną kamieni.Chciałbym dostać moc cofania czasu ,lecz to niemożliwe,muszę odkupić swe grzechy,czy stać mnie na to.Bóg przebacza zawsze ,ludzie nie.
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie