Przejdź do treści
Czytanie

na zdrowie!

Twoich ud już się nie lękam a mogłabym- choćby dlatego, że bywasz kobietą częściej niż ja sama dociskasz kącikami ust nagminnie sięgasz pod stół dotyk łydki spuszczam wzrok z nadzieją, że talerz napełni się Twoją słodyczą. Jedzmy powoli- nigdy na tyle, by się zachłysnąć.
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
dosyć dobry wiersz
mocher 14 lat temu
ojtam
48 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie