Przejdź do treści

Oświecona

Kilkakrotne wtopienie w przezroczystą ścianę nie oznacza końca wyuzdanych marzeń, masz tupet i kilka drobnych w kieszeni, królu nieistniejących narodów. O! przeleć jaśniejący panie nad mym łonem, razem z nieżyjącym w nas Abrahamem, połamanym palcem wskaż drogę, szatański strażniku pustych bram. Już na wyciągnięcie ręki; skropiona wodami Gangesu, leżę na przeciw bladego widnokręgu nie widząc, żem naga.
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

14 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie