Przejdź do treści
Czytanie

Marna

Egzystencjalne
Imię twe Marna ludzka siło, Od wieków nic się nie zmieniło. Z Ikarem twe podniebne loty Dobra nie wróżą , a kłopoty. Człowiecze, tyś jest pyłem-niczem, Spoglądasz w świat hardym obliczem, Grzebiesz bez żadnej moralności W tym, co Pan Bóg stworzył w swej miłości. Wydaje ci się , że ty brylant, Na ziemi wielki niczym gigant. A tak naprawdę my ,to śmieci Żyjący dlatego ,że słońce świeci! Że płynie woda i w strumieniu, Daje napoić się stworzeniu. Nieznane twej przyszłości losy, Zewsząd dochodzą różne głosy, Wieszczące przyszłość idealną, Często zmyśloną, nierealną. Wystarczy tylko jedna chwilka, Z orła przemieniasz się... w motylka Co słaby, kruchy, może ładny, Bez siły WYŻSZEJ jest bezradny! Gdy ma cię mały wirus w mocy, Dnie życia złoży w śmierci nocy. Imię twe Marna ludzka siło! Tak będzie, jest , tak zawsze było!!!
85 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 6 lat temu
nie potrafią Ciebie zrozumieć .......bo boją się ----obiektywnej ----Mocy
4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie