Przejdź do treści

Prośba czy żądanie

Pamięć
Zabili mi babcię -maleńką, Gdy jeszcze w kołysce leżała. Ostatnim posiłkiem jej była Krew matki , co z piersi miast mleka kapała. Zabili mi dziadka-chłopczyka, Gdy z chlebem ulicę przebiegał, By zanieść głodnemu rodzeństwu, Choć ten mały wojenny przydział. Zabili mi babcię -dziewczynę, Na mieście broń chłopcom nosiła, Złapali ją szwaby w łapance, Nawet się tam nie broniła. Zabili mi dziadka,gdy ojcem już będąc Krew na obcych frątach przelewał. Szarpały go kule i bolały rany, Po świecie mogiłami szlak męstwa usiany. Zabili mi babcię ,gdy matką dla mej matki była, Bo w domu , na strychu , Rodzinę żydowską ukryła. Zabili mi babcię -staruszkę, Bo sił już nie miała uciekać. Gdy stała i lamentowała Nie chcieli jej słuchać, Kiedy narzekała i ich przeklinała ,i Boga wzywała. Zabili mi dziadka w obozie , W niemieckim oflagu i łagrze radzieckim. Dwa razy czy można umierać? Niszczonym w terrorze zdradzieckim? I chcieli mi zabić ojczyznę, Kolcami granicę opletli, Rozstawili sierpy , młoty, Swastyką w kominy nas mietli. Więc teraz mam tylko jedną prośbę , Niemal jak żądanie: Niech dzieci i wnucząt, Już nikt nie zabija mi Panie!
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie