Przejdź do treści

SMUTNA MARTA

Dziś przyszła do mnie Marta Zmęczona pracą zdarta, Usiadła na fotelu ,nie miała sił już wielu. Bo prała i sprzątał, zmywała, gotowała. A musi jeszcze to i tamto... Czy warto Marto?Warto? Gdy przyszła do mnie Marta, Usiadła tu, na progu ,wniosła pretęsje Bogu. Odarta z kobiecości, współczucia i litości I była przgnębiona,tak jakby to nie ona.. Zapyta ktoś:oj,Marto, Czy warto, powiedz ,warto? Znów przyszła do mnie Marta, Jak przezroczysta karta Gdy patrzysz na jej twarz, To wszystko o niej wiesz , Całe jej życie znasz. Że jest ona coś warta Ta twoja smutna Marta...
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie