oko-okno patrzy w okno na ruchliwą ulicę i od razu nieruchomieje zastyga jak szkło w przezroczystość odchodzi bo szyba to po prostu powietrze o innej gęstości oko staje się szkliste a później mętnieje mglist...
#okno
5 utworów z tym tagiem
Zimny skowyt trudem wydostaje się z gardła nieistotne pragnienia znikają Chciałam być twoim oddechem na szybie skraplać się i patrzeć jak nadal wypuszczasz mnie z ust zmieniając palcami kształt Życzyłam sobie być śniegi...
Chyba nie wiesz, kim ty jesteś w moim śnie. I żyjesz w tej nieświadomości. Wbiegasz przez otwarte okno, razem z wiatrem i ciepłymi promieniami. Otwarte okno to samo, z którego patrzę na ośnieżone niebo i dotykam zmarszczon...
(Tylko Bóg może nas ocalić.) Znów na ziemi leży ten smutny skoczek, przed brudnym blokiem patrzącym w niebo. nieruchomo, zimno i lekko krzywo: chłopiec i jego czerwona pelerynka. nie ma tutaj blasku słońca, nie ma duchowej...
boże. dzisiaj wyjdę naprzeciw moim problemom. przez okno.