***

w przedsmaku kobiety
najbardziej lubię
niepewność
moment
kiedy z oczu
wyłania się kobiecość
i na granicy ust
rozchylona czeka
kiedy bezbronna
dojrzewa
w dłoniach mężczyzny
kojącym spojrzeniem
wypełnia ciało
zmieniając czas
w nieznane zmysły
na koniec
zadając pytanie
czym dla niej jestem
ulotną chwilą
a może
prawdziwym kochaniem
4 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
No no Tomaszu pięknie ubrane słowa:) Koniec wiersza bardzo ładny:)POZDRAWIAM
K
kokosanka 12 lat temu
Tomaszu - smakoszu, piękny, jak zresztą mogłam się tego spodziewać, rozkoszą jest znaleźć się w ramionach takiego mężczyzny o jakim piszesz... może jeszcze skusisz się na jakiś tytuł
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie