Przejdź do treści

***

jesteś jak głód w którym wariacje na twoim tle nie pozwalają zasnąć ani się obudzić porą odpowiednią do życia nie masz początku tym bardziej końca jesteś tak głęboko w głowie że aż boli ...boli nad wyraz przyjemnie jest słodko na tyle żeby objawy mdłości zostały proporcjonalne do kochania gdziekolwiek zechcesz prócz hoteli nie naszych obecności ...i latać mimo niewiary w anioły czy te z kościoła czy te bezpośrednio z ulicy z nadwagą makijażu spadającego ołtarza pod wychłodzone stopy jesteś jak przekleństwo wiara za którą umrzeć to nie takie proste dla powszedniego zjadacza chleba wartego tyle co pole z plonem ugoru do nieba nie dojdę bo nie ma takiej drogi przez piekło jaką wywołuje tęsknota ile razy do ciebie dzwonię mam wrażenie że z każdą minutą umieram więc proszę przytulaj mnie przy byle okazji tak mocno żeby wycisnąć czas bez nas w smak kawy i czegokolwiek czym możemy rankiem napełnić żołądki ...i oczy
59 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
żebym jo chciał co by mnie to cieszyło to kromkę chleba i loże na sianie
ale że ni mom to zechcę to przytul mnie tylko w:)
Joannes Mas 10 lat temu
robi wrażenie
Joanna Makaruk 10 lat temu
Popieram, robi wrażenie a nawet zaczął mnie fascynować i już kolejny raz go czytam.
Pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie