Przejdź do treści

Niedziela

stare kobiety przesiadują w oknach przez szczeliny rolet patrzą na place zabaw w tle wierza kościoła dziurawi pochmurne niebo spadające z niego wrony plączą ósemki rozpieszczonych gołębi a zobojętniałe koty wyczekują na te kobiety aż zejdą i zaczną karmić niedojedzonym objadem przez dzieci starzy mężczyźni próbują nie płakać przesiadując na ławkach wyceniając przeszłość między nogami plączą się kule i niedopite prawdy niektórzy mogą palić ukradkiem plączą ósemki z dymu i kaca dla kobiet które zejdą i przestaną karmić niedojedzonym objadem przez dzieci i wszyscy wrócą po kończącej się niedzieli do pokoi w domach spękanych pustką w tle wierza kościoła zasłoni zachodzące słońce tak żeby wrony zamienić w białe gołębie a koty... ...jak stare kobiety będą patrzeć przez szczeliny okien
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie