Przejdź do treści
Czytanie

1:35

prawie czuję tą miękkość palcem zdjęcie w myśl przerysowując fragment za fragmentem kolor kształt a kiedy się pochylam smak strach on mi pozostaje że kiedyś jedynie zostanie tło pełne linii papilarnych zawisłych na zgiętych rogach wyobraźni a to nie babie lato żeby było piękne ma zapach strychu na którym pająki zawijają w kokony skrzydła motyli czas i kurz to pozostaje w zegarach nienakręcanych uśmiechem dzieci przecież tak łatwo zapomnieć w zbyt częstym dotykaniu tej co kocham że śpi niedaleko a nie pochodzi z krainy czarów Atlantydo nie toń miedzy falami kiedy ja oceanem na skrawku pustyni
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie